Trochę ekstrawagancji cz. 1

Utarło się, że biżuteria ślubna powinna być biała. Biel welonu, sukni i biżuterii ma symbolizować czystości i niewinność. Taka tradycja i już. Czasem jednak warto utrzeć nosa tradycji i spróbować czegoś innego, dzięki czemu suknia ślubna nabierze wyrazu.Doskonałym wyborem dla panien młodych, które chciałyby spróbować czegoś innego niż wszechobecne kryształy Svarowskiego i, rzadziej, diamenty, są ametysty. Dla mniej odważnych – delikatnie różowe, dla śmielszych – wpadające w głęboki fiolet. Wspaniałą oprawę białej sukni stanowią kamienie w każdym odcieniu czerwieni, tylko tu przestroga – nie należy przesadzać. Piękna, rubinowa kolia z pewnością ożywi kreacje ślubną i przyciągnie wzrok, ale nadmiar czerwonych ozdób może tylko wszystko zepsuć.